oben links oben rechts
left border
Strona GłównaKwiecień 26 2018 07:53:12
Kibice
Info
Zgody i kosy
Ustawki
Fan Cluby
Śpiewnik
Flagi
Szale
Tatuaże
Graffiti
Video
Grafika
Relacje kibicowskie
Relacje patriotyczne
Akcje charytatywne
Turnieje kibicowskie
Ziny
Za "kulisami" BZF'07
Drużyna
Skład
Terminarz
Tabela
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Olimpia Grudziądz - GKS Tychy
Mecz z Tyskim GKSem przyciągnął na trybuny chyba najwięcej widowni w tej rundzie. Na aktywny doping w młynie zdecydowało się ok. 150 osób, w końcu dopisała pogoda. Tym razem nie możemy narzekać na doping, bo przez cały czas stał na kozackim, wysokim poziomie, a repertuar był bardzo zróżnicowany. Płot ozdobiliśmy 3 flagami oraz transparentem odnoszącym się do ogólnopolskiej akcji "NIC O NAS BEZ NAS" i przez pierwsze 15 minut nie prowadzimy dopingu, a rozpoczynamy go od znanej w całej kibicowskiej Polsce "przyśpiewki"pozdrawiającej"Polski Związek Piłki Nożnej.
Pierwsze 45 minut kończy się wynikiem 0-0, a młyn maksymalnie nakręcony na fanatyczny doping czeka na II połowę meczu. Po godzinie gry na fany ląduje transparent w barwach, na którym hasło to: "PRZESIĄKNIĘCI FANAYZMEM", a nad głowy zebranych w młynie wjeżdża mini sektorówka, z namalowaną czaszką oraz biało zielonym tłem, wszystko uzupełniają machajki. Z wykonaniem oprawy były znaczne problemy, dlatego projekt został przekształcony i na szybko wykonany w dniu meczu. Młodzi pretendenci na początku zawiedli tak samo jak sprzęt, na szczęście wybrnęli z tarapatów i po raz kolejny w tej rundzie udało się zaprezentować oprawę. Ok. kwadrans przed końcem na murawie tracimy bramkę na 0-1 po czym doping wchodzi na poziom, który bez pełnego zaangażowania i fanatyzmu wszystkich zebranych nie byłoby w stanie osiągnąć. Mecz kończy się wynikiem 0-1, a po meczu śpiewamy "sto lat” dla obchodzącego urodziny Adriana Bielawskiego, jednego z zawodników najdłużyszch stażem w naszym teamie. Kibiców gości z powodu zakazu wyjazdowego brak.
Stomil Olsztyn - Olimpia Grudziądz
Zaległe spotkanie ze Stomilem Olsztyn zaplanowano na środę 11 kwietnia. Do końca nie było wiadomo gdzie rozegra się mecz. Ostatecznie zadecydowano, że w Ostródzie. Na wyjazd udajemy się w 55 osób, a dodatkowo wspiera nas Drwęca w 10 osób. Docieramy lekko spóźnieni i wchodzimy wszyscy dopiero po gwizdku kończącym pierwszą połowę. Łącznie na sektorze jest nas 65 osób z jedną flagą. Prowadzimy dobry doping i wywozimy z Ostródy 1 pkt. , gdyż nasi piłkarze remisują ze Stomilem 1:1.
Ruch Chorzów - Olimpia Grudziądz
7 kwietnia 2018, słoneczna, wiosenna sobota. O godzinie 10:30 w swoim gronie spotkaliśmy się na zbiórce, zapakowaliśmy w autokar i ruszyliśmy w kierunku Górnego Śląska. Po długiej trasie ze średnim wahadłem około godzinę przed pierwszym gwizdkiem meldujemy się na stadionie 14-krotnego Mistrza Polski. Sam fakt, że nasza Olimpia gra przy ul. Cichej z jedną z legend polskiej piłki klubowej wzbudzał w nas spore emocje. Na płocie wieszamy dwie flagi. Znaną wszystkim replikę flagi "GRUDZIĄDZANIE" oraz old schoolową "OLIMPIA GRUDZIĄDZ". W związku z ogólnopolską akcją wszystkich kibiców "NIC O NAS BEZ NAS’’, doping rozpoczynamy dopiero po pierwszym kwadransie I połowy, następnie normalnie dopingujemy, jednak trzeba przyznać, że w tym dniu doping stał na średnim poziomie, a repertuar w większości był okrojony do krótkich przyśpiewek i powtarzanek. Z ciekawostek wyjazdowych warto wspomnieć, że po końcowym gwizdku na nasz sektor od tyłu przez płot przeskakuje jeden z miejscowych "kamikadze". Gdy zeskakuje zostaje przez nas szybko otoczony i dostaje kilka butów. Następnie na sektor wpadają liczne ochroniarki z gazem i zawijają chłopa... Co kwitujemy okrzykami zostaw kibica wraz z miejscowymi. Próbujemy go odbić, ale to nam się nie udaje. Mecz kończy się wynikiem 0-0. Po tradycyjnym odczekaniu na sektorze pakujemy się do autokaru i wracamy do Grudziądza. Nasza liczba tego dnia to 41 osób.
Olimpia Grudziądz - Podbeskidzie Bielsko-Biała
Ostatni dzień marca, sobota... Wielka Sobota! Na ten dzień terminarz przewidział mecz z drużyną Podbeskidzia Bielsko-Biała. Pierwszy gwizdek meczu rozbrzmiał o 18:00. Niestety znowu mieliśmy pecha, jeśli chodzi o pogodę. Wcześniej mróz i wiatr, tym razem obfity deszcz. Święta i fatalna pogoda nie wpłynęły dobrze na liczbę osób na stadionie, a także w młynie. Liczbę szacujemy na 130 głów. Widać jednak, że obecni nie przyszli odpękać meczu tylko mocno angażowali się w doping, który stał na przyzwoitym poziomie. Młodzi ultrasi na początku drugiej połowy prezentują oprawę. Składa się na nią transparent "OLIMPIA UNITED" oraz sektorówka na wzór flagi konfederacji z napisem "GRUDZIĄDZKI KLUB SPORTOWY". Po godzinie meczu z sektora wyrzucamy jeszcze serpentyny i do końca razem z drużyną walczymy o zwycięstwo. Niestety mecz mimo konkretnej końcówki kończy się wynikiem remisowym. Tego dnia nie było dane nam się cieszyć ze zwycięstwa. Z kronikarskiego obowiązku warto dodać, że płot ozdobiony kilkoma flagami, a gości nie stwierdzono.
Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Polonia Warszawa
24 marca mieliśmy zagrać wyjazdowy mecz z drużyną Stomilu Olsztyn. Z powodu powołań do młodzieżowych reprezentacji Polski zawodników gospodarzy postanowiono przełożyć to spotkanie. Korzystając z wolnego terminu pojechaliśmy tego dnia wspierać naszych przyjaciół z Nowego Miasta. Drwęca jako gospodarz na stadionie w Kurzętniku podejmowała drużynę Polonii Warszawa. Nasza liczba tego dnia to dokładnie 52 osoby. Drwęca prezentuje oprawę złożoną z podświetlanej folii oraz transparentu, nie zabrakło również pirotechniki. Goście przyjechali w jakieś 30 osób w drugiej połowie, podobno do tego jeszcze niektórzy byli na sektorach gospodarzy co daje łącznie liczbę ok. 40 osób. Po meczu wykazać się próbowała nowomiejska psiarnia chcąc wlepiać mandaty za np. nieprawidłowe przejście przez ulicę. Jeden szeryf chciał za to nawet dać punkty karne co przyniosło nam niezły ubaw. Wszyscy w dobrych nastrojach wracamy do Grudziądza.
Olimpia Grudziądz - Bytovia Bytów
17 marca mimo, że pierwszym pojedynkiem domowym miał być mecz ze Stalą Mielec to po przekładanych kolejkach i wyjeździe do Głogowa pierwszy pojedynek tej „wiosny” w Grudziądzu to mecz z Bytovią Bytów. Mimo minusowej temperatury i przeszywającego wiatru, który sprawiał, że odczuwalna temperatura była o wiele niższa niż ta, którą wskazywały termometry w młynie obecnych jest ok. 150 fanatyków. Wynik nie jest może zachwycający, ale pokazuje, że dla wielu warunki atmosferyczne to żadna przeszkoda. Płot młyna ozdabiamy czterema flagami. „Piłka nożna bez policji”, osiedlowa najliczniejszej olimpijskiej bandy, czyli "BATOREGO", replika klasyki gatunku, a więc „GRUDZIĄDZANIE” oraz powracająca na płot po dłuższej przerwie flaga ultrasów spod znaku BZF’07, którzy od tej rundy z dodatkowym wparciem młodych pretendentów na ultrasów wracają do reprezentowania ruchu ULTRAS przy Piłsudskiego 14. Przez całą pierwszą połowę rozbrzmiewa doping, który stoi na fajnym, przyzwoitym poziomie (biorąc pod uwagę liczbę i warunki). Pierwsze 45 minut pojedynku na murawie kończy się wynikiem 1-0 dla Olimpii. W przerwie meczu ultrasi przykrywają flagi transparentem, a tuż po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę meczu nad głowy zgromadzonych w młynie wjeżdża sektorówka. Wszystko proste i czytelne. Transparent o treści WIZYTÓWKA MIASTA –można by pisać wiele, ale po co? Treść mówi wszystko. Większe płótno było dopełnieniem transparentu, a był to napis "Olimpia Grudziądz", wszystko na wzór czcionki marki LONSDALE(co widać na foto). Doping trochę słabszy, więc i na boisku z 1-0 zrobiło się remisowo. Emocje wzrosły, mecz się wyrównał, a sędzia dodatkowo podgrzał atmosferę swoimi decyzjami. Na szczęście widać, ze naszej drużynie zależy na utrzymaniu i wywalczyli ważne zwycięstwo na swoim terenie. Klatka gości tego dnia nie świeciła pustkami, była nawet ozdobiona flagami. Fani Bytovi swoją liczbę określą sami, byli wspierani Jeziorakiem. Podsumowując mecz wygrywamy 2-1, inkasujemy 3 punkty, pokazujemy oprawę i wystawiamy przyzwoity młyn prezentując dobry doping przez większość meczu. Do następnego pojedynku podejdziemy z dobrym nastawieniem, liczymy na poprawienie liczby, a być może znowu zaprezentujemy oprawę… przekonacie się tylko będąc na Piłsudskiego 14 na kolejnym domowym spotkaniu.
Chrobry Głogów - Olimpia Grudziądz
10 marca po długiej przerwie zimowej w pierwszoligowych rozgrywkach, przyszło nam pojechać na wyjazd do Głogowa. Pierwszy mecz rundy wiosennej pierwotnie mieliśmy zagrać u siebie tydzień wcześniej ze Stalą Mielec, ale z powodu złego stanu nawierzchni murawy ten mecz przełożono. Tym samym zagraliśmy najpierw na wyjeździe. Na spotkanie z Chrobrym nie robiliśmy szczególnej mobilizacji mimo, że był to pierwszy wyjazd na wiosnę i pojechaliśmy w swoim gronie stałych wyjazdowiczów. Udało nam się wypełnić autokar i busa. Łącznie na sektorze gości byliśmy w 56 osób w tym jeden wariat z Suwałk. Doping był przyzwoity szczególnie po zdobytych bramkach. Sam mecz był bardzo wyrównany. Szkoda, że skończył się porażką po bramce samobójczej, ale piłkarze na pewno nie mogą narzekać na brak wsparcia, bo mimo fatalnej passy mają nasze pełne wsparcie do końcowego gwizdka w każdym meczu. Dopingowaliśmy z całych sił pełne 90 minut. Niestety nie udało się wywalczyć chociaż remisu, końcowy wynik to 3:2 dla drużyny z Głogowa. Płot przyozdobiliśmy dwoma flagami na tym spotkaniu. Po meczu piłkarze dziękują nam za doping, a my im za walkę i motywujemy ich do kolejnych spotkań, aby walczyć o utrzymanie w lidze. Powrót spokojny, raz w mniejszej raz w większej obstawie mundurowych. Pozdrowienia dla wszystkich obecnych i do zobaczenia na kolejnych wyjazdach za grudziądzką Olimpią!
"Olimpijski Tryb Życia" - numer 3 do pobrania.



"Olimpijski Tryb Życia", numer 3 / 25.08.2013

PDF: LINK

JPG: strona 1 | strona 2 | strona 3 | strona 4
Chojniczanka Chojnice - Olimpia Grudziądz
Mecz z Chojniczanką pierwotnie miał się odbyć 17 sierpnia. Z racji tego, że Olimpia grała w tym terminie w Pucharze Polski z Miedzią Legnica, spotkanie zostało przełożone na środę, 21 sierpnia. Nie przeszkodziło to 145 fanom (4 Drwęca) stawić się na zbiórce standardowo na parkingu "Intermarche". Niestety w ostatnich chwilach okazuje się, że jeden z przewoźników się wycofał bez przyczyny... W ciągu kolejnej godziny udaję się wynająć autokar PKS. Po skrupulatnym sprawdzaniu osób, zdjęć robionych przez grudziądzką kryminalną, pakujemy się do dwóch autokarów, dwóch małych busów i kilku samochodów. Na zbiórce zostaje zarekwirowanych sporo rac i świecidełek. Ruszamy w podróż, która nie trwała zbyt długo. Pod sektorem gości jesteśmy przed meczem, a większości kibiców udaje się wejść na pierwszy gwizdek. Gdy wchodzimy na stadion, przed wejściem zauważony został były działacz SLD w naszym mieście. Natychmiast został mu zabrany szalik, krzyczymy "Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę", i ostatecznie nie znalazł się z nami na sektorze. Wywieszamy 5 flag ("OLIMPIA,HONOR,OJCZYZNA", "OLIMPIJSKI TRYB ŻYCIA", "ACAB", jedną debiutującą "1923" z herbem w liściu laurowym, oraz jedną Drwęcy). Wisi również mały transparent "STOP MEDIALNEJ PROWOKACJI" odnoszący się do ostatnich wydarzeń na plaży w Gdyni. Zaczynamy głośnym dopingiem, który z upływem czasu słabł, chociaż niejednokrotnie były momenty mocnego pierdolnięcia. W drugiej połowie prezentujemy skromną oprawę "BITWA WARSZAWSKA - PAMIĘTAMY!" znajdowała się na niej postać z młotem uderzająca czerwoną gwiazdę. Odpalamy do prezentacji 5 rac, 2 świece dymne oraz jakieś stroboskopy i petardy hukowe, przy czym wraz z gospodarzami skandujemy antykomunistyczne i antyrządowe hasła. Później Olimpia strzela wyrównującą bramkę, a my wpadamy w szał, totalną euforię! Po końcowym gwizdku piłkarze podchodzą dziękować na za doping, a my im dziękujemy za to, że włożyli wysiłek w to, aby wywieźć chociaż ten jeden punkt z Chojnic. Policja nam oznajmia, że będziemy wychodzić pojedynczo (po to żeby zawijać upatrzone osoby), na co nie przystajemy! Wszyscy solidarnie zostajemy na sektorze. Jeden z ochroniarzy oznajmia nam, że jeżeli nie zaczniemy wychodzić, za 5 minut poleci gaz...! Jest to udokumentowane na jednym z nagrań, dlatego, że wszystkie zajścia, prowokacje ochrony i policji zostały nagrane. Kiedy jeden z naszych kolegów idzie do łazienki, rzuca się na niego kilku ochroniarzy, na co zaraz reagujemy i wlatujemy w bramę. Ochrona mocno gazuje. Sytuacja się nie uspokaja i podchodzą nasi piłkarze, którzy są świadkami prowokacji ochrony. Osoba od nas dostała tylko mandat 100 zł za przekleństwa i puścili ją do autokaru. Po paru godzinach wychodzimy grupkami... Zostajemy filmowani i musimy podawać dane do kamery... Znowu doszczętne przeszukiwania... W międzyczasie zasłabł jeden kibic Olimpii, który choruje na białaczkę. Zabiera go karetka i okazuje się, że wykryto u niego cukrzycę... Swoje najbliższe dni spędzi w szpitalu w Chojnicach! Szybkiego powrotu do zdrowia!!! Nadchodzi czas na wyjście ostatniej grupy osób. Policja zawija jednego z naszych ziomków... Decydujemy się nie ruszać bez kolegi, ale nie ma szans na to, żeby go wypuścili i po kolejnej godzinie niestety bez niego ruszamy w podróż powrotną. Na koniec wielkie podziękowania dla gospodarzy, kibiców Chojniczanki za ogarnięcie wielu spraw! W doktrynach dzisiejszego państwa widać, że rząd nie zamierza odpuścić w walce z kibicami, dlatego my wszyscy dalej musimy robić swoje z jeszcze większym rozmachem! Manifestując swoje poglądy! Nagonka na nas trwa! Nie dajmy się i walczmy o swoje prawa! ACAB!!!
Olimpia II - Drwęca Golub-Dobrzyń

Olimpia II Grudziądz - Drwęca Golub-Dobrzyń
25.08.2013, 17:00

Na meczu rozdawany będzie 3.numer zina "Olimpijski Tryb Życia".
Zbiórka na wyjazd do Chojnic.

Zbiórka na wyjazd do Chojnic w środę o 14:00 na parkingu Intermarche. Zapisy do wtorku do 12:00 w Sklepiku Kibica w budynku klubowym.
Strona 1 z 63 1 2 3 4 > >>
Następny mecz
right border
unten links unten rechts


2355585 Unikalnych wizyt

Powered by powered by php-fusion   |   Theme by Moded By: UCTXs Themes

Based on greeny by: Design by Matonor

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie